Przyjechali z argumentami i tysiącami podpisów. We wtorek, 16 czerwca, mieszkańcy Augustowa wraz z przedstawicielami władz miasta pojawili się przed siedzibą Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Białymstoku. Cel był jeden – pokazać sprzeciw wobec wariantu wschodniej obwodnicy, który zdaniem protestujących może na zawsze zmienić relację miasta z jeziorem Sajno.

Przed siedzibą RDOŚ zgromadzili się mieszkańcy, samorządowcy oraz osoby zaangażowane w prowadzoną od kilku miesięcy akcję społeczną. Zebrane podpisy zostały przekazane w ramach trwającego postępowania środowiskowego dotyczącego planowanej inwestycji.
Spór dotyczy planowanej wschodniej obwodnicy Augustowa. Mieszkańcy i samorząd od lat przekonują, że droga nie powinna przebiegać w wariancie wskazywanym przez GDDKiA, argumentując, że będzie miała negatywny wpływ na miasto i jego otoczenie.
Najwięcej emocji budzi wpływ planowanej drogi na jezioro Sajno i tereny położone w jego sąsiedztwie. Protestujący przekonują, że realizacja krótszego wariantu może ograniczyć dostęp do jednego z najpopularniejszych miejsc wypoczynku w mieście oraz negatywnie wpłynąć na obszary wykorzystywane przez mieszkańców i turystów.
Wśród podnoszonych argumentów pojawiają się także kwestie związane z ochroną przyrody, zachowaniem walorów uzdrowiskowych Augustowa oraz przyszłością terenów rekreacyjnych znajdujących się pomiędzy miastem a jeziorem. Władze miasta zwracają również uwagę na możliwe konsekwencje dla infrastruktury i zabytkowych obiektów znajdujących się w rejonie Przewięzi.
Wtorkowa akcja w Białymstoku była kolejnym etapem społecznego protestu przeciwko inwestycji w obecnie proponowanym kształcie. Organizatorzy podkreślają, że nie sprzeciwiają się poprawie układu komunikacyjnego, lecz domagają się rozwiązania, które będzie uwzględniało zarówno potrzeby transportowe, jak i ochronę przyrodniczego oraz turystycznego charakteru Augustowa.
Teraz decyzja należy do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, która prowadzi postępowanie poprzedzające wydanie decyzji środowiskowej. Mieszkańcy liczą, że przekazane podpisy i przedstawione argumenty zostaną uwzględnione w dalszym procesie.
Dla wielu osób zaangażowanych w akcję nie jest to jedynie spór o przebieg nowej drogi. To dyskusja o przyszłości miasta, jego relacji z jeziorami oraz kierunku rozwoju Augustowa na kolejne dekady.




źródło: UM Augustów



