Silny wiatr, który przeszedł nad województwem podlaskim, postawił strażaków w stan wzmożonej gotowości. W trakcie jednej służby interweniowali aż 453 razy, z czego 407 zdarzeń było bezpośrednio związanych z podmuchami.

Na jezdniach i chodnikach pojawiały się połamane konary, gałęzie, a miejscami całe drzewa, które blokowały przejazd i utrudniały codzienne funkcjonowanie mieszkańców. Strażacy sukcesywnie je usuwali, przywracając bezpieczeństwo i porządek.

Wiatr uszkodził także zabudowania. W 55 przypadkach konieczne było zabezpieczenie naruszonych dachów, a w sześciu sytuacjach doszło do ich całkowitego zerwania – głównie z budynków gospodarczych.

Najwięcej interwencji odnotowano w powiatach białostockim, monieckim oraz augustowskim, choć skutki silnego wiatru były widoczne w całym województwie.

Najważniejsze jest jednak to, że mimo skali zdarzeń nikt nie odniósł obrażeń.

fot.: OSP Olszyny, OSP Piątnica, Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Sokółce, KP PSP Sejny, Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Łomży