Atomowy początek Necka, ale skończyło się bez punktów u siebie
Siatkarze KS Necko Augustów ulegli na własnym parkiecie PZL Leonardo Avii Świdnik 0:3 (32:34, 17:25, 26:28) w sobotnim meczu 12. kolejki PLS 1. Ligi. Gospodarze po świetnym początku prowadzili różnicą aż siedmiu punktów, ale rywale dogonili ich oraz odwrócili losy tego seta, a potem byli skuteczniejsi i wywalczyli komplet punktów. Najlepszym zawodnikiem spotkania został Dawid Sokołowski ze Świdnika. (Fot. Michał Sobolewski/KS Necko Augustów)

Przed sobotnim spotkaniem wiadomo było, że nie będzie to łatwe starcie, ponieważ obie ekipy dzielił w tabeli tylko jeden punkt, a goście przed dwoma tygodniami ograli na wyjeździe wicelidera – Stal Nysa 3:2. Mimo wszystko początek meczu w Augustowie niejednych mógł wprawić w osłupienie, ponieważ gospodarze dość szybko wyszli na prowadzenie 5:2, a następnie cztery asy serwisowe zaaplikował rywalom Filip Jarosiński i zrobiło się 9:2. Goście rzucili się do odrabiania strat, ale na dwupunktowe serie augustowianie początkowo odpowiadali tym samym i w pewnym momencie prowadzili nawet 14:6. Zawodnicy Avii nie załamali się tak dużą stratą i zaczęli systematycznie doganiać miejscową drużynę. Kluczowym momentem były cztery punkty z rzędu przyjezdnych, którzy ze stanu 21:17 doprowadzili do wyrównania. Następnie zaczęła się długa walka na przewagi. Tam jeden i drugi zespół miał po kilka piłek setowych, ale ostatecznie to Avia wygrała wojnę nerwów, a partię, trwającą 38 minut zakończył Adrian Gwardiak po bloku na Łukaszu Rudzewiczu (32:34).
Set numer dwa również zaczął się dość dobrze dla Necka, ale od stanu 11:9 świdniczanie zaczęli grać pewniej i najpierw doprowadzili do wyrównania, a następnie zaczęli budować coraz większą przewagę. Podopieczni Dimy Skoryya nie potrafili znaleźć sposobu na trzy i czteropunkowe serie rywali. W efekcie po 23 minutach gry Avia wygrała 25:17 i w całym meczu prowadziła już 2:0.
Kolejna odsłona to ponownie dobry początek w wykonaniu miejscowej ekipy, ale prowadzenie 5:1 w dużej mierze było zasługą trzech z rzędu zepsutych ataków Adriana Gwardiaka. Przyjezdni odrobili część strat, ale przed długi czas utrzymywało się dwupunktowe prowadzenie gospodarzy aż do stanu 16:16. Necko jednak potrafiło ponownie odskoczyć przeciwnikowi i to nawet na trzy oczka (21:18). To zasługa dwóch skutecznych ataków Filipa Jarosińskiego i jednego błędu siatkarza ze Świdnika. Zawodnicy Jakuba Guza nie poddali się w tej sytuacji i ze stanu 22:20 wyszli na 22:23, a później zaczęła się gra na przewagi. Tę, jak w pierwszym secie, również wygrała PZL Leonardo Avia Świdnik, triumfując 28:26, a tym samym zgarniając trzy punkty bez straty seta.
Siatkarzem spotkania został Dawid Sokołowski z PZL Leonardo Avii Świdnik, który zdobył 20 punktów. Najlepiej pod tym kątem w ekipie Necka zaprezentowali się Oleg Krikun oraz Filip Jarosiński, którzy obydwaj punktowali czternastokrotnie.
– Zaczęliśmy bardzo dobrze, bo prowadziliśmy 9:2, a potem 16:10 i jeszcze 21:17, a ostatecznie przegraliśmy tego seta. W trzeciej partii też mieliśmy przewagę kilku punktów w końcówce, a ostatecznie również przegraliśmy po walce na przewagi. W żadnej lidze nie da się wygrać meczu, jeśli ktoś gra tak, jak my w pierwszym secie, kiedy roztrwania się tak dużą przewagę. Przy wysokim prowadzeniu nagle pojawiło się sporo błędów na zagrywce po naszej stronie oraz nie potrafiliśmy dokładnie przyjąć dość prostych piłek rywali. Z kolei w ataku momentami jakby brakowało zdecydowania i uderzenia z pełną mocą. Ciężko tak naprawdę na szybko znaleźć przyczynę tego, jak zagraliśmy, ale mam nadzieję, że więcej się to nie powtórzy. Jestem zły po tym spotkaniu, tym bardziej, że była cała hala kibiców, którzy głośno nas dopingowali – powiedział kapitan augustowskiej drużyny Łukasz Rudzewicz.
Po tej porażce KS Necko Augustów ma na swoim koncie czternaście punktów i przesunęło się z 10. na 12. miejsce w tabeli PLS 1. Ligi. Z kolei PZL Leonardo Avia Świdnik ma teraz dwa punkty więcej od augustowian i awansowała z pozycji piętnastej na ósmą. Liderem z dorobkiem 34 punktów jest niezmienne GKS Katowice, który dzień wcześniej pokonał u siebie Astrę Nowa Sól 3:0 (30:28, 25:22, 25:17).
Po spotkaniu z Avią Świdnik zawodników Necka Augustów czeka najodleglejsza podróż w tym sezonie ponieważ udadzą się aż do Nowej Soli. Aby zmierzyć się z tamtejszą Astrą, podopieczni Dimy Skoryya będą musieli pokonać aż ponad 700 kilometrów. Mecz zaplanowany jest na sobotę, 6 grudnia, na godzinę 17.00.
PLS 1. Liga – 12. kolejka, 29 listopada (sobota):
KS Necko Augustów – PZL Leonardo Avia Świdnik 0:3 (32:34, 17:25, 26:28)
KS Necko Augustów: Oleg Krikun (14), Filip Jarosiński (14), Kacper Taudul (9), Łukasz Rudzewicz (6), Patryk Rodek (4), Damian Baran (3), Kamil Kulbacki (1), Konrad Buczek (1), Jakub Krupiński (L), Radosław Sterna, Piotr Łukasik, Jakub Konieczny, Mariusz Szlejter, Jakub Cholewiński, Maksymilian Opioła (L).
PZL Leonardo Avia Świdnik: Dawid Sokołowski (20), Krzysztof Rykała (17), Adrian Gwardiak (11), Igor Oziabło (6), Marcin Ociepski (5), Karol Rawiak (2), Krzysztof Pigłowski (1), Tomasz Kuś (L), Hubert Piwowarczyk, Konrad Machowicz, Jaromir Orlicz, Tomasz Kryński, Dawid Hajbowicz (L), Wiktor Borkowski, .
MVP: Dawid Sokołowski (PZL Leonardo Avia Świdnik).
Maciej Frąckiewicz – KS Necko Augustów
Opublikował: Bart.