26 marca rząd przyjął pakiet ustaw „CPN” – czyli „Ceny Paliwa Niżej”. To odpowiedź na gwałtowne wzrosty cen ropy i paliw, które w ostatnich tygodniach mocno uderzyły w kierowców. Jak zapowiada premier Donald Tusk, zmiany mają być odczuwalne „bezpośrednio na stacji paliw”.
Najważniejsza informacja dla kierowców: ceny mogą spaść nawet o około 1,20 zł na litrze. Jeśli nowe przepisy zostaną szybko podpisane, niższe stawki mają wejść w życie jeszcze przed Wielkanocą.
Co się zmieni?
Pakiet CPN zakłada jednocześnie kilka działań:
- obniżkę VAT na paliwa z 23% do 8%
- redukcję akcyzy do minimalnych poziomów dopuszczonych w UE
- wprowadzenie ceny maksymalnej na stacjach paliw
Jak tłumaczy minister finansów Andrzej Domański, sama zmiana podatków ma przełożyć się na wyraźne obniżki dla kierowców. Akcyza spadnie o 29 groszy na benzynie i 28 groszy na oleju napędowym.
Nowością jest także mechanizm ceny maksymalnej, który ma zapobiec sytuacji, w której stacje nie przenoszą obniżek podatków na klientów.
Dlaczego paliwo drożało?
Rząd wskazuje na sytuację geopolityczną na Bliskim Wschodzie. W ostatnim czasie:
- ceny ropy wzrosły o ok. 45%
- oleju napędowego o ponad 40%
- benzyny o ok. 25%
To bezpośrednio przełożyło się na wyższe ceny na stacjach i większe obciążenie dla domowych budżetów.
„Najmocniejszy pakiet w Europie”
Minister energii Miłosz Motyka podkreśla, że skala działań jest bezprecedensowa na tle innych krajów UE. Rząd chce jednocześnie kontrolować sytuację na rynku i reagować w zależności od zmian cen surowców.
W planach jest także wprowadzenie podatku od nadmiarowych zysków firm paliwowych, tzw. windfall tax.
Kluczowa rola Orlenu
Istotną rolę w stabilizacji rynku ma odegrać Orlen, który – jako największy gracz – ma wpływ na ceny hurtowe i detaliczne.
Jak zapewnia minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, spółka już teraz ogranicza marże i prowadzi działania mające chronić konsumentów.
Co dalej?
Pakiet ustaw trafił już do Sejmu. Głosowanie ma odbyć się błyskawicznie, a następnie dokumenty zostaną przekazane do podpisu prezydenta. Jeśli proces legislacyjny przebiegnie zgodnie z planem, kierowcy mogą odczuć realne obniżki cen paliw jeszcze przed świętami.
źródło: gov.pl