36-latek ukradł alkohol ze sklepu, a następnie groził pracownikowi ochrony. Niedługo później mężczyzna stawił się w augustowskiej jednostce na dozór, gdzie został rozpoznany przez dyżurnego i zatrzymany. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Dyżurny augustowskiej jednostki otrzymał zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który w jednym z marketów na terenie miasta ukradł alkohol oraz groził pracownikowi ochrony. Z jego relacji wynikało, że podczas obserwacji monitoringu sklepu zwrócił uwagę na mężczyznę, który nietypowo poruszał się po sklepie i obserwował znajdujące się na półkach produkty. W pewnym momencie 36-latek zabrał dwa piwa oraz likier o łącznej wartości 27 złotych. Nie regulując należności, opuścił sklep.
Pracownik ochrony wyszedł za nim i poprosił, aby wrócił z nim do pomieszczenia ochrony. Wówczas 36-latek zaczął kierować pod jego adresem groźby, po czym się oddalił. Po godzinie 36-latek przyszedł do augustowskiej jednostki w związku z obowiązkiem dozoru. Dyżurny rozpoznał w nim osobę odpowiadającą rysopisowi sprawcy kradzieży i gróźb wobec pracownika ochrony w jednym z marketów. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów. 36-latek został usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

źródło: Podlaska Policja



