– Gdybyśmy nie zmienili struktury naszego szpitala nawet bez decyzji wojewody, dla chorych na Covid-19 z naszego powiatu już w tej chwili nie byłoby łóżek
– mówi Jarosław Szlaszyński.

Od dzisiaj w augustowskim szpitalu nie będzie już ani jednego pacjenta chorego na inne dolegliwości niż Covid-19. Czy placówka jest na to przygotowana? Co się stanie, jeśli na ulicach miasta dojdzie do wypadku? Czy miejscowe pogotowie dysponuje odpowiednią liczbą karetek? Jakie skutki mogą przynieść protesty mieszkańców? Czy decyzja wojewody o przekształceniu szpitala w placówkę jednoimienną była konsultowana z powiatowymi władzami?
M.in. na te pytania odpowiada starosta augustowski Jarosław Szlaszyński w rozmowie z Tomaszem Kubaszewskim.
| red: kap
radio.bialystok.pl/gosc/suwalki










[…] Dyżury trwają zazwyczaj 2 godziny dziennie – najczęściej 20:00-22:00. – Augustow.org […]
To jak,pierwsza łopata wbita pod budowę tej kładki? Jest 1 stycznia 2026 r-gdzie ta budowa???
Jak potrzebowałem pomocy to zamiast pomocy otrzymałem kopa od pań z Augustowskiego MOPS-u..mam ZERO szacunku dla tych osób.
Już niedługo akcja się kończy, więc warto brać udział. Zawsze to lepiej wiedzieć jaki mamy stan zdrowia. U mnie wszystko…
Równie dobrze można było zerwać asfalt i wyłożyć całą drogę kamieniami od Augustowa aż po Raczki jak za starych dobrych…