Straszą rosnącymi cenami prądu? Lokalne władze biorą sprawy w swoje ręce

Samorządy, przedsiębiorstwa i jednostki administracyjne desperacko szukają oszczędności w związku z zapowiadanym wzrostem cen prądu. W konsekwencji, w toczącej się od miesięcy batalii między rządem a władzami lokalnymi, przegranymi okażą się mieszkańcy, którzy to „z własnej kieszeni” zapłacą milionowe różnice w rachunkach za energię. Rozwiązanie obecnej sytuacji na szczeblu państwowym jest wyjściem tymczasowym, które zrekompensuje jedynie bieżące straty. Aby zapewnić wsiom i miasteczkom realne oszczędności, należy działać kompleksowo i długoterminowo.

Według tzw. ustawy prądowej z grudnia ubiegłego roku od stycznia obowiązują nowe ceny za prąd. Rząd obiecał, że indywidualni odbiorcy nie odczują zmian, a samorządom i spółkom zamrozi opłaty – miały obowiązywać ich niższe stawki z 30 czerwca 2018 roku. Od 1 kwietnia br. w życie powinno wejść rozporządzenie regulujące rekompensaty za wyższe rachunki i poniesione przez jednostki administracyjne i przedsiębiorstwa koszty.

Brak nowelizacji ustawy i nieogłoszenie rozporządzenia wprowadza chaos: zarządcy miast, wsi i firm głowią się, jak znaleźć fundusze na opłacenie wysokich rachunków, by małe spółki ustrzec od bankructwa, a także by sam „Kowalski” nie stracił. Jednym ze sposobów stało się inwestowanie w nowoczesne technologie. Samorządy i przedsiębiorcy decydują się na modernizację oświetlenia ulicznego czy tego w budynkach. Montaż energooszczędnych, inteligentnych opraw LEDowych pozwala zaoszczędzić znaczną część już i tak nadszarpniętego przez zmiany w prawie budżetu.

Jedno rozwiązanie: energooszczędność

Rachunki za energię w miastach, tak samo, jak w naszym domu, można zmniejszyć na dwa sposoby. Zmieniając żarówki na nowe – energooszczędne oraz zapalając światło tylko wtedy, kiedy jest to konieczne. Kompleksowa wymiana oświetlenia ulicznego przez samorządy pozwala zredukować zużycie energii nawet o jedną czwartą.

Oświetlenie LED jest najczęściej stosowane w miastach, które zdecydowały się zastąpić stare latarnie tymi energooszczędnymi. Zmiana opraw to jedynie połowa sukcesu. Kluczowe jest połączenie wydajnej technologii LED z nowoczesnymi, inteligentnymi systemami sterowania oświetleniem, które umożliwiają racjonalne zarządzanie energią. Z doświadczenia wiemy, że taka kompleksowość maksymalizuje oszczędności. Te liczby to realne korzyści dla samorządów, które ostatecznie odczuwają mieszkańcy – mówi Michał Jastrzębski, dyrektor techniczny z firmy Beghelli, specjalizującej się w projektowaniu i produkcji oświetlenia przemysłowego oraz awaryjnego.

Wzrost zapotrzebowania na energię łączy się nieodzownie z rozwojem przedsiębiorstw. Firmy dążą do ciągłej optymalizacji, w której pomóc ma m.in. inwestowanie w nowoczesne technologie. Do takich zaliczyć można oświetlenie przemysłowe. Mądrze zaprojektowana i fachowo wykonana instalacja to klucz do niższych rachunków za prąd, a także do poprawy bezpieczeństwa i efektywności pracowników.

Na pracodawcy ciąży obowiązek zapewnienia odpowiedniego oświetlenia podstawowego i awaryjnego, zgodnego z określonymi normami. Zarządy spółek chcą poprawić jakość pracy i dodatkowo zadbać o budżet przedsiębiorstwa. Z roku na rok wykonujemy coraz więcej modernizacji z wykorzystaniem energooszczędnej technologii LED, która jest komfortowa dla wzroku pracowników i energooszczędna. Całą instalację oświetlenia można także połączyć z BMSem (Building Management System) – podkreśla Jastrzębski – Nowoczesna technologia pozwala na dopasowanie natężenia światła do aktualnego zapotrzebowania. Strumień oprawy zmienia się dzięki automatycznej regulacji, a jego wielkość uzależniona jest od ilości światła dziennego docierającego do powierzchni pracy. Ponadto dzięki czujnikom ruchu oprawy zapalają się tylko w tym momencie, w którym ktoś przebywa wewnątrz. Istnieje także możliwość grupowania opraw i tworzenia odpowiadających naszym potrzebom scenariuszy. Instalacja oświetlenia zaprogramowana jest tak, żeby włączyć i wyłączyć się o ustalonej godzinie np. kiedy pracownicy wchodzą lub wychodzą z biura czy hali. W tym zakresie można zaprojektować miesięczny albo nawet roczny tryb funkcjonowania całej instalacji – dodaje.

Inwestycja w nową instalację oświetlenia lub modernizacja istniejącej to spory wydatek, który na początku zniechęca wielu inwestorów. Zanim przeprowadzona zostanie rewitalizacja, która w założeniu ma zwrócić się w przeciągu najbliższych kilku lat i w kolejnych generować oszczędności, warto wykonać audyt z udziałem ekspertów. Wskażą oni optymalne rozwiązania, które zagwarantują jak najszybszy zwrot z inwestycji.

(i)

Zostaw komentarz

Twój adres e mail nie zostanie opublikowany