Choć na zdjęciu i filmie z monitoringu wyraźnie widać twarz potencjalnego podpalacza samochodu, nie udało się go zatrzymać.

Suwalska policja nadal apeluje do osób, które mogą pomóc w zidentyfikowaniu mężczyzny. Chodzi o zdarzenie z nocy z 10 na 11 września na parkingu przy ulicy Korczaka w Suwałkach. Kamery monitoringu nie zarejestrowały samego podpalenia Nissana Primery, ale wcześniej uchwyciły chodzącego przy nim szczupłego mężczyznę, wyglądającego na ponad 50 lat. Może on mieć związek z pożarem.
| red: mik
autor: Jakub Mikołajczuk / adio.bialystok.pl/wiadomosci/suwalki
Źródło: KMP w Suwałkach