Pierwszy dzień egzaminów maturalnych za maturzystami. W poniedziałek uczniowie przystąpili do obowiązkowego egzaminu z języka polskiego. Sprawdziliśmy, jak poradzili sobie z arkuszem i z jakim nastawieniem podchodzą do kolejnych dni.

Przed I Liceum Ogólnokształcącym spotkaliśmy maturzystów tuż po wyjściu z egzaminu z języka polskiego. Uczniowie opuszczali budynek uśmiechnięci, często jeszcze wymieniając się wrażeniami. W rozmowach dominował spokój i przekonanie, że arkusz nie sprawił większych trudności.
Jedna z maturzystek podkreślała, że egzamin był dla niej do opanowania, a kluczowe okazało się odpowiednie przygotowanie i podejście:
— Próbna może była łatwiejsza, ale ta też była spoko. Myślę, że będzie dobrze, bo dobrze napisałam rozprawkę. Staram się być pewna siebie – takie mam podejście do życia, trzeba wierzyć w siebie, żeby coś osiągnąć. Uważam, że dałam dobre argumenty. Jeden z tematów dotyczył pracy w życiu człowieka i tego, jak wpływa ona na postrzeganie świata. I ten temat wybrałam.
Inna uczennica zwracała uwagę na emocje towarzyszące samemu wydarzeniu:
— Byłam bardziej podekscytowana przed, bo to fajna sprawa i fajna przygoda, całe te matury. A teraz to w ogóle jest bardzo dużo radości, bo był prosty arkusz, proste zadania, ciekawe tematy.
W rozmowach często pojawiał się także temat przyszłości. Maturzyści mówili o planach związanych ze studiami – zarówno w większych miastach, jak Warszawa, Gdańsk, Toruń czy Wrocław, jak i bliżej regionu. W ich wypowiedziach dało się wyczuć energię i gotowość do kolejnego etapu.
Pierwszy egzamin nie przyniósł większych zaskoczeń. Uczniowie zgodnie podkreślają, że wchodzą w kolejne dni z większą pewnością siebie – i z niecierpliwością czekają na to, co przyniesie przyszłość.
ŻYCZYMY POŁAMANIA DŁUGOPISÓW!






Autor: Augustów.org