Wciąż wyjaśnia to miejscowa prokuratura.

Zdarzenie miało miejsce 31 października wieczorem. Pojazdy należały do dwóch właścicieli.
Jak informuje prokurator Tomasz Różyński, nie można wykluczyć umyślnego podłożenia ognia, ponieważ przy wrakach znaleziono kawałki szkła, które najprawdopodobniej nie pochodzą z żadnego z pojazdów. Jednak to dopiero biegli określą przyczyną pożaru. Dalsze śledztwo uzależnione od ich opinii.
| red: mik
autor: Marta Sołtys/ radio.bialystok.pl/wiadomosci/suwalki