Dotyczy to szczególnie terenów w dzielnicy Lipowiec, czyli brzegu jeziora Białego oraz półwyspu Lisi Ogon.

Jak mówi nadleśniczy Nadleśnictwa Augustów – Wojciech Szostak, podległe mu służby od dawna próbują temu zapobiec.
Poruszanie się quadów po tamtym terenie jest naprawdę przykrym zjawiskiem. Widzimy ten problem doskonale i próbujemy z nim walczyć. W tej chwili w różnych miejscach mamy zamontowane foto-pułapki. Liczymy na to, że ustalimy osoby, które to robią. Straż leśna pracuje przez cały tydzień. Mamy ustalone patrole. Często współpracujemy również z policją oraz strażą graniczną. Postaramy się więc wyeliminować te wykroczenia.
Dodatkowo przy drogach mają pojawić się znaki zakazu wjazdu do lasu.
Tamte trasy, w tym prowadzące do byłej składnicy, to są drogi leśne. Poruszanie się po nich jest wykroczeniem, za które grozi mandat w wysokości od 20 do 500 złotych. Z uwagi na ten proceder ustawimy tam takie typowo leśne znaki z zakazem wjazdu. Myślę, że te jasne oznaczenie może kogoś powstrzymać. Dla ludzi, którzy będą chcieli dotrzeć do jeziora chcemy przygotować na wjeździe miejsce postoju pojazdów.
Wojciech Szostak apeluje również o natychmiastowe zgłaszanie do nadleśnictwa każdego pojazdu, który nielegalnie porusza się po leśnych drogach oraz – w miarę możliwości – sfotografowanie go.
| red: kap
autor: Marta Sołtys /radio.bialystok.pl/wiadomosci/suwalk










[…] Dyżury trwają zazwyczaj 2 godziny dziennie – najczęściej 20:00-22:00. – Augustow.org […]
To jak,pierwsza łopata wbita pod budowę tej kładki? Jest 1 stycznia 2026 r-gdzie ta budowa???
Jak potrzebowałem pomocy to zamiast pomocy otrzymałem kopa od pań z Augustowskiego MOPS-u..mam ZERO szacunku dla tych osób.
Już niedługo akcja się kończy, więc warto brać udział. Zawsze to lepiej wiedzieć jaki mamy stan zdrowia. U mnie wszystko…
Równie dobrze można było zerwać asfalt i wyłożyć całą drogę kamieniami od Augustowa aż po Raczki jak za starych dobrych…