Wojciech Walulik domaga się, aby przeprosiła go publicznie za oskarżenia o mobbing i molestowanie. Urzędniczka, mimo umorzenia śledztwa w tej sprawie, nie chce się na to zgodzić.
Zdaniem kobiety, jej przełożony w relacjach służbowych wykorzystywał swoją pozycję, nękał i składał propozycje erotyczne. Sprawę jesienią ubiegłego roku zgłosiła prokuraturze, ale ta kilka dni temu umorzyła śledztwo.
Walulik nie czekał na wynik postępowania i skierował do sądu pozew, w którym zażądał przeprosin. Jego zdaniem urzędniczka naruszyła jego dobre imię. Samorządowiec całą sytuację uważa za element kampanii wyborczej, która miała obniżyć jego szansę na reelekcję.
Na posiedzeniu pojednawczym strony nie doszły do porozumienia.
Termin kolejnej rozprawy wyznaczony zostanie na początku stycznia.
autor: Marcin Kapuściński
radio.bialystok.pl










spoko info, ważne żeby się zdrowo odżywiać i nie palic bo to mega ważne chyba każdy o tym wie ale…
Tekst zostaje w głowie na dłużej.Mało który tekst sprawia, że zatrzymuję się na stronie na dłużej – ten się udał.…
Masz niesamowitą łatwość przekładania myśli na słowa.Dobrze się to czytało. Nieprzegadane, a konkretne – tego szukam. Są miejsca w sieci,…
Jak by nie liczyć trzeba będzie płacić za śmiecie minimum 2 razy więcej . Jeżeli ogłoszono by 100% podwyżkę była…
[…] Dyżury trwają zazwyczaj 2 godziny dziennie – najczęściej 20:00-22:00. – Augustow.org […]