Upalna pogoda wpływa również na tematy które nasi Czytelnicy poruszają w korespondencji kierowanej na adres naszej redakcji. Jednym z ostatnich jest brak hydrantu, z którego na Rynku Z. Augusta można było zaczerpnąć wody do pica.

Źródełko z wodą pitną zamontowane na tym hydrancie cieszyło się dużą popularnością szczególnie wśród turystów. Korzystali z niego nie tylko ludzie. Można było nabrać wody również dla spragnionych czworonogów lub umyć ręce dziecku po zjedzeniu lodów.
– W zeszłym roku został on zdemontowany z powodów sanitarnych (Sanepid kazał zdemontować go ze względu na Covid)
– pisze Czytelniczka.
– Na miejscu hydrantu postawiono niskie betonowe doniczki, które są niewidoczne i bardzo niebezpieczne. Turyści skarżą się, że nie ma gdzie pieska napoić albo umyć dziecku ręce po lodach. Może Państwo mogliby poruszyć temat. Pozdrawiam.
– czytamy w końcowej części jej e-maila.
O wyjaśnienie, dlaczego i w tym roku hydrant nie wrócił na swoje miejsce poprosiliśmy p. Wojciecha Waszkiewicza z Wydziału Gospodarki Komunalnej, Rolnictwa i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Augustowie.
Jak nas poinformował, stan epidemiologiczny w kraju trwa nadal. Aktualne przepisy nie precyzują dokładnie działań w podobnych przypadkach. Zamontowanie hydrantu na jego pierwotnym miejscu wiązałoby się, zgodnie z aktualnym przepisami, z każdorazową dezynfekcją hydrantu po skorzystaniu ze źródełka wody. Pan Wojciech Waszkiewicz dodał, że jeszcze dziś lub jutro skontaktuje się z Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczna w Augustowie w celu uzyskania informacji, czy istnieje jakieś rozwiązanie umożliwiające zamontowanie hydrantu zgodne z aktualnymi przepisami.
Wkrótce dowiemy się, czy hydrant z pitną wodą wróci w tym roku na swoje miejsce.
|Bart. / augustow.org










[…] Dyżury trwają zazwyczaj 2 godziny dziennie – najczęściej 20:00-22:00. – Augustow.org […]
To jak,pierwsza łopata wbita pod budowę tej kładki? Jest 1 stycznia 2026 r-gdzie ta budowa???
Jak potrzebowałem pomocy to zamiast pomocy otrzymałem kopa od pań z Augustowskiego MOPS-u..mam ZERO szacunku dla tych osób.
Już niedługo akcja się kończy, więc warto brać udział. Zawsze to lepiej wiedzieć jaki mamy stan zdrowia. U mnie wszystko…
Równie dobrze można było zerwać asfalt i wyłożyć całą drogę kamieniami od Augustowa aż po Raczki jak za starych dobrych…