Od połowy maja do końca sierpnia za darmo autobusami mogą jeździć wszyscy mieszkańcy oraz ukraińscy uchodźcy.

Czy Augustów stać na bezpłatną komunikację miejską? – relacja Marty Sołtys
M.in. z tego powodu miasto musiało dofinansować zarządzającą komunikację spółkę Necko kwotą ponad 200 tys. zł. Mówi zastępca burmistrza Sławomir Sieczkowski.
Spółka boryka się z problemami finansowymi. Sam wzrost kosztu zakupu paliwa, to prawie 180 tysięcy złotych netto. Natomiast dochody w związku z niekupowaniem biletów spadły o 40 tysięcy złotych. Proponujemy więc zmienić zapisy uchwały radnych. W tym roku zostawmy już te darmowe przejazdy od mają do końca sierpnia. Ale w następnych latach proponujemy – od lipca do końca sierpnia.
Prezes Necka Krzysztof Poskrobko dodaje, że od momentu wprowadzenia darmowych przejazdów z komunikacji miejskiej korzysta znacznie więcej osób.
W ostatnich dwóch miesiącach autobusy są zapełnione. Zdarzały się sytuacje, że mieszkańcy nie mogli wsiąść, bo nie było miejsca. Do zakupu biletu zobligowane są osoby nie mieszkające w Augustowie. Ale były przypadki podczas kontroli, że kuracjusze sanatorium pokazywali zaświadczenie o tym, że przebywają u nas dość długo. W związku z tym kontrolerzy nie mieli możliwości wyegzekwowania od nich opłat dodatkowych.
Mimo strat, jakie spółka poniosła radni opozycyjni proponowali wprowadzenie latem darmowej komunikacji dla wszystkich – zarówno dla mieszkańców, jak i turystów.
| red: kap
autor: Marta Sołtys / radio.bialystok.pl/wiadomosci/suwalki










[…] Dyżury trwają zazwyczaj 2 godziny dziennie – najczęściej 20:00-22:00. – Augustow.org […]
To jak,pierwsza łopata wbita pod budowę tej kładki? Jest 1 stycznia 2026 r-gdzie ta budowa???
Jak potrzebowałem pomocy to zamiast pomocy otrzymałem kopa od pań z Augustowskiego MOPS-u..mam ZERO szacunku dla tych osób.
Już niedługo akcja się kończy, więc warto brać udział. Zawsze to lepiej wiedzieć jaki mamy stan zdrowia. U mnie wszystko…
Równie dobrze można było zerwać asfalt i wyłożyć całą drogę kamieniami od Augustowa aż po Raczki jak za starych dobrych…