W sobotę, 12 października, odbyły się spotkania inaugurujące powstanie Klubu Młodego Odkrywcy (KMO) przy Miejskiej Bibliotece Publicznej w Augustowie. Dwie grupy dzieci z klas I–III, prowadzone przez Dariusza Podhajskiego, opiekuna KMO, wspólnie eksperymentowały, obserwowały i wyciągały wnioski.
Klub Młodego Odkrywcy przy Miejskiej Bibliotece Publicznej w Augustowie już ruszył. Pierwsze spotkanie odbyło się 12 października. Chętnych było tak wielu, że powstały dwie grupy. Prowadzący, Dariusz Podhajski, zainteresował dzieci tematem warsztatów. Eksperymentowaliśmy z wędrującą wodą, zmienialiśmy kolory, przelewaliśmy, wstrząsaliśmy i mieszaliśmy… A wszystko z wykorzystaniem produktów używanych na co dzień w domach.

Program Klub Młodego Odkrywcy to zajęcia edukacyjne, polegające na wspólnym, osobistym poznawaniu świata nauki przez doświadczanie. Podstawą działania Klubu jest eksperyment. Kluczowe są ciekawość i upór, a przecież nikt tak uparcie nie zadaje pytań i nie szuka rozwiązań, jak dzieci!
Wspólne eksperymentowanie kształtuje umiejętności społeczne i osobiste. Buduje pewność siebie, uczy współpracy, komunikacji, podejmowania inicjatywy, odpowiedzialności. Jest to ciągły proces rozwoju: podczas samodzielnie wykonywanych działań klubowicze poznają swoje mocne strony, co dodaje im pewności siebie. A człowiek świadomy swoich kompetencji częściej przejawia inicjatywę. Są to umiejętności bardzo przydatne w dorosłym życiu.
Koordynatorem Programu KMO jest Centrum Nauki Kopernik.
Więcej o Programie KMO można dowiedzieć się na stronie: www.kmo.org.pl/pl/
-Miejska Biblioteka Publiczna –










[…] Dyżury trwają zazwyczaj 2 godziny dziennie – najczęściej 20:00-22:00. – Augustow.org […]
To jak,pierwsza łopata wbita pod budowę tej kładki? Jest 1 stycznia 2026 r-gdzie ta budowa???
Jak potrzebowałem pomocy to zamiast pomocy otrzymałem kopa od pań z Augustowskiego MOPS-u..mam ZERO szacunku dla tych osób.
Już niedługo akcja się kończy, więc warto brać udział. Zawsze to lepiej wiedzieć jaki mamy stan zdrowia. U mnie wszystko…
Równie dobrze można było zerwać asfalt i wyłożyć całą drogę kamieniami od Augustowa aż po Raczki jak za starych dobrych…