Chodzi o wskazany przez radnego wojewódzkiego Bogdana Dyjuka fragment trasy Green Velo przechodzący obok jeziora Sajno.

– Ze względów naturalnych obok szosy nie ma możliwości wybudowania ścieżki rowerowej. Po jednej stronie mamy tam tory i drogę wojewódzką, a po drugiej półtorametrowe pobocze i jezioro Sajno. Planiści oraz fachowcy drogowi powinni zastanowić się, w jaki sposób można zabezpieczyć poruszających się tym odcinkiem rowerzystów.
Bogdan Dyjuk przestrzega, że w tym miejscu może dochodzić do wypadków.
– Jadąc ze strony Augustowa warunki bezpieczeństwa są jeszcze zapewnione. Gorzej jest z rowerzystami, którzy kierują się od jeziora do miasta. Jest tam wzniesienie. Poruszający się na rowerach oraz wyprzedzające je samochody mogą spotkać się w takim miejscu, gdzie nie widać jadących z naprzeciwka. Właśnie wówczas może dojść do nieszczęścia.
Dyrektor Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Białymstoku Mariusz Nahajewski zapewnił nas, że jego urząd postara się znaleźć rozwiązanie, mające poprawić bezpieczeństwo w tym miejscu.
| red: mik
autor: Marta Sołtys / radio.bialystok.pl/wiadomosci/suwalki










[…] Dyżury trwają zazwyczaj 2 godziny dziennie – najczęściej 20:00-22:00. – Augustow.org […]
To jak,pierwsza łopata wbita pod budowę tej kładki? Jest 1 stycznia 2026 r-gdzie ta budowa???
Jak potrzebowałem pomocy to zamiast pomocy otrzymałem kopa od pań z Augustowskiego MOPS-u..mam ZERO szacunku dla tych osób.
Już niedługo akcja się kończy, więc warto brać udział. Zawsze to lepiej wiedzieć jaki mamy stan zdrowia. U mnie wszystko…
Równie dobrze można było zerwać asfalt i wyłożyć całą drogę kamieniami od Augustowa aż po Raczki jak za starych dobrych…