Ponad 2 mln zł kosztować będzie opracowanie studium budowy wschodniej obwodnicy Augustowa. Rozstrzygnięcie przetargu zorganizowanego przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad oznacza, że swoje uwagi do przebiegu trasy w końcu będą mogły zgłaszać samorządy.
Dokument gotowy ma być w 2022 roku, a jej budowa zacznie się rok później. Powstanie drugiej obwodnicy Augustowa wymusiła modernizacja drogi krajowej nr 16 w stronę granicy z Litwą. Po wzmocnieniu nawierzchni na tę trasę wrócą ciężarówki. Zanim nie powstanie obwodnica, będą musiały przejeżdżać przez miasto.

Burmistrz Mirosław Karolczuk zapewnia, że wkrótce odbędzie się spotkanie w tej sprawie.– Gdy tylko ustalę dogodny termin, to zorganizuję rozmowy radnych z pracownikami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Drogowcy na razie nie są zainteresowani spotkaniem. Wykonawca nie analizował bowiem dokumentów. Dopiero po podpisaniu umowy zapozna się nimi i wypracuje koncepcje przebiegu objazdówki.
Karolczuk dodaje, że dziś nikt dokładnie tego nie wie.– Przy projektowaniu przebiegu trasy GDDKiA pozostawiła 30 proc. marginesu wydłużenia ewentualnej drogi. Wskazali miejsce, skąd i dokąd ma być, a wykonawca ma poruszać się w tym obszarze.
Według planów GDDKiA, modernizacja drogi w stronę granicy ma zakończyć się w 2022 roku, a budowa obwodnicy w 2025. Może to oznaczać, że na trzy lata ciężarówki wrócą do Augustowa.
| red: mik
autor: Marcin Kapuściński / radio.bialystok.pl/wiadomosci/suwalki
zdjęcie archiwalne – www.augustow.org










[…] Dyżury trwają zazwyczaj 2 godziny dziennie – najczęściej 20:00-22:00. – Augustow.org […]
To jak,pierwsza łopata wbita pod budowę tej kładki? Jest 1 stycznia 2026 r-gdzie ta budowa???
Jak potrzebowałem pomocy to zamiast pomocy otrzymałem kopa od pań z Augustowskiego MOPS-u..mam ZERO szacunku dla tych osób.
Już niedługo akcja się kończy, więc warto brać udział. Zawsze to lepiej wiedzieć jaki mamy stan zdrowia. U mnie wszystko…
Równie dobrze można było zerwać asfalt i wyłożyć całą drogę kamieniami od Augustowa aż po Raczki jak za starych dobrych…