Choroba, utrata pracy to najczęstsze powody braku możliwości spłaty długów. Tak też było w przypadku pani Sandry, klientki Programu Ulga od Długu. Dzięki pomocy specjalistów ds. negocjacji i prawników udało się zredukować dług pani Sandry o blisko 60 procent.

Ulga od Długu

Pani Sandra B. spod Mińska Mazowieckiego przystąpiła do Programu Ulga od Długu w kwietniu. Wzięła kredyt w banku i rozchorowała się. Jej powrót do zdrowia trwał bardzo długo i jak mówi: „Nawet po znalezieniu pracy nie było mnie stać na spłacanie tego kredytu, ponieważ był przejęty przez firmę windykacyjną, która zażądała dużo większych pieniędzy i wysokich rat. Usłyszałam reklamę w radio, że pomagacie, następnego dnia zadzwoniłam na infolinię. Bardzo zależało mi na szybkim załatwieniu tego procesu, dlatego że bałam się, że zaraz wejdzie komornik i wtedy byłoby dużo trudniej albo w ogóle byłaby niemożliwa redukcja mojego zobowiązania. Pani na infolinii poinformowała mnie, że to jest długi proces. Pracownik, który był dedykowany do mojej sprawy zadzwonił do mnie, że ma propozycję zredukowania mojego długu”.

Pani Sandra do programu Ulga od Długu przystąpiła z długiem 55.000, a do zapłaty miała 23.000. Był to jej jedyny dług i jest pierwszym klientem, który z sukcesem zakończył Program Ulga od Długu. Rzecznik prasowy Programu Ulga od Długu odwiedziła ją z certyfikatem i gratulacjami z okazji ukończenia programu. „Podczas rozmowy z panią Sandrą poza kamerą usłyszałam to, co zawsze słyszę od naszych klientów: >>Nikt nie chciał ze mną rozmawiać. Bez Waszej pomocy nie udałoby mi się wyzwolić od długów<<. Cieszę się, że po raz kolejny mogliśmy pomóc i że pani Sandra będzie mogła rozpocząć nowe życie bez obciążeń” – mówi Sylwia Pawlina, rzecznik prasowy Programu Ulga od Długu.

Historia pani Sandry w materiale filmowym:

KONTAKT:

Ulga od Długu

tel. 123 453 845

e-mail: pr@ulgaoddlugu.pl

Źródło informacji: Ulga od Długu