Zdaniem radnej Izabeli Piaseckiej, narażono w tej sposób życie i zdrowie uczniów augustowskich szkół podstawowych, uczestniczących w czerwcu programie „Azymut przygoda”.

Radna mówiła o tym podczas czwartkowej (30.06) sesji.
Rozumiem, że jest to pilotaż programu i że wszystkie sprawy dotyczące bezpieczeństwa dzieci na wodzie będą uzupełnione i skorygowane. Bo tak, jak to w tym roku zostało zorganizowane być nie może. Tam nie było zapewnionej właściwej opieki ratowników. W tej sprawie dzwonili do mnie zaniepokojeni rodzice. Dlaczego tak się stało?
Zastępca burmistrza Filip Chodkiewicz twierdził jednak, że dzieci były pod wystarczającą opieką.
Mam zapewnienia organizatorów i prowadzących, że zajęcia odbywały się zgodnie z prawem i wszelkimi regulacjami. Za prowadzenie poszczególnych zajęć odpowiadały różne instytucje, na przykład Centrum Sportu i Rekreacji. Realizowali je ludzie z potężnym dorobkiem w swoich dziedzinach. A nauczyciele byli odpowiedzialni za pilotowanie grupy ze szkoły na miejsce.
Dodajmy, że podczas zajęć w ramach programu „Azymut przygoda”, obejmującego także leśną szkołę przetrwania, nie doszło do żadnego wypadku.
| red: kap
autor: Marta Sołtys /.radio.bialystok.pl/wiadomosci/suwalki










[…] Dyżury trwają zazwyczaj 2 godziny dziennie – najczęściej 20:00-22:00. – Augustow.org […]
To jak,pierwsza łopata wbita pod budowę tej kładki? Jest 1 stycznia 2026 r-gdzie ta budowa???
Jak potrzebowałem pomocy to zamiast pomocy otrzymałem kopa od pań z Augustowskiego MOPS-u..mam ZERO szacunku dla tych osób.
Już niedługo akcja się kończy, więc warto brać udział. Zawsze to lepiej wiedzieć jaki mamy stan zdrowia. U mnie wszystko…
Równie dobrze można było zerwać asfalt i wyłożyć całą drogę kamieniami od Augustowa aż po Raczki jak za starych dobrych…