Stawka za pracę jest ustalana indywidualnie.

O szczegółach mówi rzecznik prasowy tej pierwszej instytucji – major Joanna Boratyńska.
Osadzeni do pracy wyruszą już w najbliższy piątek. To cztery osoby. Będą kierowani do prostych prac porządkowych czy gospodarczych. Na terenie nadleśnictwa zajmą się odbudową zalesień, pracami pielęgnacyjnymi, porządkowaniem pasów leśnych i terenów zielonych.
Jak zaznacza Joanna Boratyńska, dzięki temu więźniowie będą mogli spłacić m.in. swoje długi i należności.
Oczywiście zarabiają najniższą krajową. Natomiast to, czy kontrahenta naszego stać, by osadzonym wypłacić prowizję, czy dodatkowe pieniądze, już leży w jego gestii. Funkcjonuje to podobnie jak z ludźmi, którzy podejmują pracę na wolności.
Umowa między aresztem i nadleśnictwem została zawarta na rok z możliwością zwiększenia zatrudnienia i przedłużenia na kolejne lata.
| red: kap
autor: Karol Prymaka/bialystok.pl/wiadomosci/suwalki










[…] Dyżury trwają zazwyczaj 2 godziny dziennie – najczęściej 20:00-22:00. – Augustow.org […]
To jak,pierwsza łopata wbita pod budowę tej kładki? Jest 1 stycznia 2026 r-gdzie ta budowa???
Jak potrzebowałem pomocy to zamiast pomocy otrzymałem kopa od pań z Augustowskiego MOPS-u..mam ZERO szacunku dla tych osób.
Już niedługo akcja się kończy, więc warto brać udział. Zawsze to lepiej wiedzieć jaki mamy stan zdrowia. U mnie wszystko…
Równie dobrze można było zerwać asfalt i wyłożyć całą drogę kamieniami od Augustowa aż po Raczki jak za starych dobrych…